wtorek, 24 maja 2011

RePoRtAż!!!!!!!!!!!!

9 RAJD MAZOWIECKI  okolice Kozienic....

13.05.2011r Dzień taśmowania....

Wyjazd 6:40 z Pruszkowa, potem zaliczony Piastów i Bemowo. Z Bemowa pare innych miejsc.
Podróż długa.....Czekanie na domek również dość męczące.
Organizator trochę zły,że nie ma czworo ludzi na TAŚMOWANIU danego odcinka....
Pojechali, mieli taśmować,ale wbijali jedynie kołki.
Był za silny wiatr i wtedy można by było to nazwać SYZYFOWĄ PRACĄ.
Jazda extremalna samochodem BOXER :).
Czuliśmy się jak w jakieś rajdówce. Hamowanie z piskiem opon, szaleństwo jednym słowem :).

Po taśmowaniu chwila relaksu :). Piwko, grill, znajomości nowe :).



Nadchodzi NAJWAŻNIEJSZY DZIEŃ 14.05.2011 - 9 RAJD MAZOWIECKI w okolicach KOZIENIC.
Wczesna pobudka, kontakt z resztą osób, spotkanie, ruszaja by rozwieść ludzi na dane ich odcinki.....
Wszyscy po rozstawiani....Przygotowania pełną parą....

Pierwszy samochód....SAFETY....Znak,że się zaczyna.....



Samochody jeżdżą jak oszalałe. Wiele wypadków, wrzasków kibiców by pędzili szybciej....
Wypadki na wielu różnych odcinkach......

Na innych odcinkach bardziej poważniejsze były wypadki, niestety udostępnione zostały nam zdjęcia z wypadających z trasy w taśmę zdjęcia :).

Reprezentowali pełną klasą, wizualnie jak i zarówno swoją klasą jazdy.....







Na jednym z danych odcinków zdarzali się nie SFORNI kibice, którzy nie słuchali się SAFETY i robili co chcieli.....



A nawet i zasypiali w pokrzywach po ostrych kłótniach z ZABEZPIECZENIEM -
 
Po całym rajdzie niestety każdy ZMĘCZONY i już miał serdecznie dość i czekają z utęsknieniem powrotu do domu. Podróż ciężka i jeszcze ciężki i gorący dzień RAJDU!!!!!!!!!
 



Różne sytuacje, osoby, każdy ma swój świat i swoje pasje. Pasją Moniki i Karola są właśnie RAJDY. Większość osób z grupy Sektorowego Karola A. Zainteresowało się właśnie ZAPACHEM SPALONEJ GUMY, WARKOTEM SILNIKA.....




"Mamy swój świat w którym zapach palonej (...) z tym sportem powiązani, od zawsze z RAJDAMI"

Mamy nadzieję,że większość z nich będzie jeszcze jeździć na RAJDY :)
Przecież te emocje są najwspanialsze :).....


Podziękowania dla ekipy ZABEZPIECZENIA

Aneta Z.
Olga
Olga
Agnieszka
Pani Alicja
Robert Z
Mariusz W. - osobisty fotograf
Wojtek C.
Boguś
Andrzej
Andrzej
Tadeusz
Daniel
Marcin B.
Tomek N.




Przeprowadzony wywiad z osobami z ZABEZPIECZENIA:

Z Mariuszem W.

1. Co Cię zainspirowało na RAJDZIE??
jak zwykle szybkość... ujęcie dynamiki z odpowiedniej perspektywy. swojej własnej perspektywy, z której inni tego nie robią... znaleźć swój styl w fotografii sportowej... styl który przyciągnie uwagę, zainteresowanie... będzie mówił sam za siebie

2. Z tego co wiem miałeś możliwość chodzić po naszym całym odcinku,ale tego nie robiłeś, jaki dany odcinek Ci się najbardziej w takim razie podobał i dlaczego??

nie chodziłem po całym odcinku ponieważ nie chciałem się rozpraszać chciałem złapać "punkt widzenia". Jak uchwycić coś z punktu "zwykłego" czyli takiego gdzie nie ma efektów specjalnych; odcinek szutrowy, kurz, skoki itd. Uchwycenie w warunkach normalnych daje dobrą szkołę - prace nad własnym warsztatem i podniesienie poziomu

3. Jak Ci się podobała organizacja RAJDU??

nie oceniałem:)
nie oceniam jeśli nie mam na coś wpływu. Jest to wtedy nie konstruktywna gadanina

4. Mamy nadzieję, że będziesz jeździł z nami na następne rajdy jeśli Ci pozwoli czas??

chyba po odpowiedziach na pytanie 1-3 nie muszę odpowiadać na 4











Z Anetą Z.


1. Co Cię skłoniło do pojechania na rajd??

Znajomi. Twierdzili, że będzie dobra zabawa i rzeczywiście nie zawiodłam się.

2. Jakie emocje miałaś na rajdzie??


Złość na kibiców, którzy nie wykazywali się inteligencją i nie chcieli słuchać poleceń mądrzejszych osób. Ekscytacja, kiedy nadjeżdżał samochód, i wjeżdżał w taśmę. Radość z tego, że mogłam tam być i uczestniczyć w rajdzie.


3. Co Ci się podobało na rajdzie??

Podobało mi się, że mogę przyjemnie i pożytecznie spędzić czas, poczuć emocje, jakich nie znałam. I oczywiście możliwość spędzenia czasu ze znajomymi i poznawanie nowych ludzi.


4. Macie swojego głównego LIDERA grupy, z tego co wiem, teraz jest już nawet sektorowym, ale na danym odcinku mieliście swojego opiekuna, którym był Monika. Co możesz powiedzieć o jej organizacji i podejściu do swoich podopiecznych??

Cieszę się, że to Monika była moją opiekunką ;) To był mój pierwszy rajd i doświadczenie Moniki bardzo się przydało. Uważam, że dobrze się dogadywaliśmy w naszej grupie.


5. Jak Ci się podobała organizacja Rajdu??

Nie podobała mi się praca strażaków, którzy w praktyce nic nie robili, przynajmniej na naszym odcinku. A tak poza tym to wszystko było ok.


6. I ostatnie już pytanie, czy chciała byś jeździć z nami na inne RAJDY??

Oczywiście, że tak. Już nie mogę doczekać się następnego :D


z wielką przyjemnością zapraszamy was na następne relacje z innych rajdów, które będą nie długo :)
z pozdrowieniami Karol - Sektorowy i Monika :)

czwartek, 5 maja 2011

9 RAJD MAZOWIECKI 13-14 maj 2011

Szykujemy się na rajd mazowiecki który odbędzie się w Kozienicach koło Radomia :)
Dnia 14 maja 2011r
Po raz pierwszy będziemy mieć zaszczyt pojechać w nowe miejsce :) nigdy wcześniej nie odbywał się tam żaden rajd 
po :

1) nowe trasy

2) ostra rywalizacja 

3) będą 4 odcinki specjalne ok 35km i będą musieli pokonać ten odcinek 2 razy więc pewnie dużo załóg odpadnie więc dużo nie zapomnianych wydarzeń możemy oczekiwać :)

4) na naszym odcinku będzie dodatkowo krótki SUPER OES :)

5) jako nowość na rajdzie będą już krótkofalówki zostało zakupionych 10 szt na razie gdzie jedzie nas 19 osób :)

6) na rajdzie planowane 2 miejsca grilowe :) w 2 różnych miejscach żeby każdy mógł coś sobie upiec :)

7) rajd traktujemy jako prace ! ale możemy się również bawić !!!!!!

8) dobry humor :)


Dla osób jadących naturalnie jako SAFETY jest przeznaczone wynagrodzenie :)
jeśli macie pytania to zapraszam pod numer 794-584-456 Karol :)


 nasze odcinki :)

ZAPRASZAMY NA PRAWDĘ WARTO PRZYJECHAĆ I ZOBACZYĆ TO NA WŁASNE OCZY JAK SAMOCHODY PALĄ GUMĘ I DAJĄ CUDOWNY POPIS :)

piątek, 14 stycznia 2011

CZYM SIE ZAJMUJMUJE I CO OFERUJE

Jestem LIDEREM GRUPY
Wdrążam nowe osoby do grona SAFETY by umiały się zachować i wiedziały co mają robić w danej sytuacji.
Zajmuje się załatwianiem rajdów u organizatorów żeby jechać na rajd jako ZABEZPIECZENIE.
Po za tym również testy dla załóg przed rajdami jak i między rajdami.
Dążę do stałej współpracy z załogami , organizatorami .
Zapewniam ze osoby jadące ze mną będą wywiązywać się z tego co do ich obowiązków należy , może się nasuwać pytanie czyli ?? odp. od razu , wystarczy spojrzeć na post ZABEZPIECZENIE I SAFETY .
Również staram się wejść w klimat driftingu,rajdów samochodów terenowych,żużel. 
Na pewno jeśli już mi się uda wejść w te klimaty to również będzie szkolenie.

czwartek, 6 stycznia 2011

Moto orkiestra Świątecznej Pomocy

Odbyła się 09.01.2011 r już po raz 6 na Warszawskim Bemowie
Były pokazy Driftowozów  , Terenowozów , Rajdówek , nie mogło zabraknąć monter trucka .
Za symboliczną sumę była możliwość przejazdu wlaśnie tymi autami.
Również przy licytacji za przejazd tego typów samochodów można było naprawdę przeżyć niesamowitą chwile.
Latanie bokiem , skakanie przez mostek ( hopa) czy papranie samochodu w totalnym błocie.
Byliśmy tam się bawić i każdy wrócił z uśmiechniętą miną, nawet nasz Kindziorek,który najpierw nie był zadowolony,ale jak przejechała się z drifciarzem i „Maleństwem” (Monster Truckiem) była zadowolona.
 Monia w końcu jechała w samochodzie który miał klatkę i nie oszczędzał sprzętu.
A nasz krecik jak to krecik myślał jak by to zrobić swoją foczką, ale i tak miał mokro po przejażdżce. Niestety nie udało mi się wylicytować żadnego przejazdu mimo starań ale i tak jak dla mnie było szałowo. W szczególności zostało mi w pamięci jak moja dziewczyna miała banana i jaka była podniecona po przejażdżce ta radość jest bez cenna.
Kiedyś czekając pod biedronką na swoją dziewczynę widziałem matkę z dzieckiem. To dziecko jeździło na wózku inwalidzkim. Nie wiedziałem co zrobić i zadzwoniłem do Moni i zapytałem się jej czy jak bym zaproponował MOTO ORKIESTRE to czy by się zgodziła. Powiedziała,że warto spróbować.
Julka (tak na imię tej dziewczynce) miała okazję przejechać z drifciarzem. Oczywiście...po prosiłem kierowcę tego samochodu by nie szarżował bo Julka trochę się bała.
Po jej przejażdżce zapytałem się jej czy jej się podoba....Z wielkim uśmiechem na twarzy powiedziała,że tak. Jej rodzice dziękowali nam za zaproszenie :). Rodzice są chętni na kolejne przejażdżki. Mam nadzieję,że uda mi się coś załatwić by dziewczynka była radosna :). Być może na jakiś testach,które uda mi się załatwić :)
na pewno z testowych też będzie relacja :)
POZDROWIENIA DLA
Moniki –Mój Skarba
Kini – Kindziorek
Roberta- Krecik